Jakub Borowicz

_MG_3848

Kibic, pasjonat. W wolnych chwilach dziennikarz. Czasami coś skrobnę na blogu. Chodzę z mikrofonem i rozmawiam ze sportowcami. Kontrowersyjnie, czasami agresywnie, ale zawsze szczerze. Podróżuję po Europie podziwiając poważną piłkę. Może doczekam się takiej kiedyś w naszym kraju. Pamiętam czasy, kiedy Zidane niszczył Brazylię na Saint – Denis. Uważam, że prawdziwy mężczyzna w swoim życiu powinien częściej wstawać na Gołotę, niż do płaczącego dziecka. Wrażliwy na bylejakość. Prywatnie cule i największy na świecie fan talentu Sergio Busquetsa.

 

KOMENTARZE